
Nie będzie dobrze wspominał meczu z Arką Gdynia zawodnik Piasta Gliwice, Mateusz Bodzioch. Najpierw młody piłkarz zawinił przy utracie bramki na 1:2, a następnie podczas jednego ze starć z rywalem został mocno poturbowany. Na tyle mocno, że został przetransportowany do szpitala.
Była 76. minuta spotkania Piast Gliwice - Arka Gdynia. Mateusz Bodzioch zapędził się w pole karne gości przy konstruowaniu jednej z akcji ofensywnych. Nie skończyło się to dobrze dla bocznego obrońcy Niebiesko-Czerwonych. W walce o górną piłkę defensor bardzo ucierpiał i przez dłuższą chwilę leżał na boisku, po czym został zmieniony przez Tomasza Bzdęgę. - Mateusz został odwieziony do szpitala. Ma wstrząśnienie mózgu i rozcięty łuk brwiowy - powiedział ojciec zawodnika, Janusz Bodzioch.
Nie wiadomo jeszcze jak bardzo poważny okaże się ten uraz i czy Bodzioch Junior będzie gotowy na derbowy pojedynek z Polonią Bytom, który odbędzie się 20. listopada (niedziela) o godzinie 18.00. Oczywiście na stadionie przy Okrzei.
Źródło: własne


15 - Wojciech Kędziora
9 - Tomasz Podgórski
21 - Wojciech Kędziora
2 - Jan Buryan



