
Libor Pala (trener Wisły Płock) - Graliśmy z kontry, męczylismy stoperów Piasta pressingiem. Chcieliśmy, by popełniali błędy. W ciągu meczu musiałem robić zmiany. Fabian Hiszpański grał słabo. Nie pomogła nam ławka. Nasza obrona była taka przeciążona, że pękła. To normalne.
Ja nie mogę być zirytowany, obrona oddała dzisiaj życie. Jestem zadowolony, że przegraliśmy, bo gdybyśmy wygrali, to zarząd byłby bardzo zadowolony, a my nie mamy ławki i musimy zrobić rewolucję kadrową. Brakuje mam 6, 7 zawodników. Szkoda premii, szkoda, że nie wygraliśmy, ale z tych zawodników, co mamy, wyciągamy maxa. Wynik idzie w świat, na inaugurację nowego stadionu w Gliwicach. Ja mogę tylko pogratulować. Stadion w Poznaniu mimo, że większy, nie zrobił na nas takiego wrażenia, jak dzisiaj. Zazdroszczę, bo lubię takie stadiony. To jest dreszczyk, po to się gra.
źródło: własne


15 - Wojciech Kędziora
9 - Tomasz Podgórski
21 - Wojciech Kędziora
2 - Jan Buryan



