
W sobotę gliwicki Piast pokonał w meczu wyjazdowym Termalicę Bruk-Bet Nieciecza. W dużej mierze trzy punkty pojechały na Śląsk, dzięki Hiszpanowi, Rubenowi Jurado. To on zdobył pierwszą bramkę i asystował przy drugiej. Debiut marzenie. Nie można też zapomnieć o roli Tomasza Podgórskiego w tym pojedynku, który strzałem z rzutu wolnego na 3:0 podciął skrzydła gospodarzom.
Lepiej w mecz weszli gospodarze. Najpierw w 2. minucie z błędu Rubena Jurado próbował skorzystać Dariusz Pawlusiński. Groźnie uderzał z dystansu, ale nieskutecznie. Minutę później powinno być 1:0 dla Niecieczy. Katastrofalny błąd popełnił Mateusz Matras, który w polu karnym zagrał piłkę pod nogi Jakuba Biskupa, jednak pomocnik gospodarzy nie trafił z dwóch metrów do siatki. Dobijał jeszcze Andrzej Rybski, ale niecelnie. W 6. minucie pierwszą groźną akcję przeprowadził Piast. Dobrą piłkę od Mateusza Bodziocha dostał Wojciech Kędziora, napastnik Piasta przymierzył lewą nogą, ale na posterunku był Sebastian Nowak. W 14. minucie Biskup wyłożył piłkę Pawlusińskiemu, jednak były gracz Cracovii Kraków fatalnie przestrzelił. W 39. minucie ponownie Biskup wpadł w pole karne Jakuba Szmatuły, podał do Rybskiego, a ten w dogodnej sytuacji strzelił zbyt lekko i w środek bramki. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 42. minucie. Świetnie obrońców Termalicy minął Fernandez, uderzył z 20 metrów i zdobył piękną bramkę w debiucie w nowym zespole. Po tym trafieniu obudzili się gliwiczanie. Dobre okazje zmarnowali jednak Kędziora i Pavol Cicman. W 44. minucie dobrze strzelał jeszcze Rudolf Urban, jednak bez zarzutu spisał się Nowak.
W drugą odsłonę idealnie weszli niebiesko-czerwoni. W 52. minucie Fernandez dobrze obsłużył Urbana i Słowak pewnym uderzeniem z pola karnego podwyższył na 2:0. Kolejna godna uwagi akcja miała 10 minut później. Wtedy to Tomasz Podgórski z rzutu wolnego podwyższył na 3:0. Gospodarze odpowiedzieli dopiero w 81. minucie. Wprowadzony chwilę wcześniej Łukasz Szczoczarz objechał Łukasza Krzyckiego i w sytuacji sam na sam nie dał szans Szmatule. Dziesięć minut później były gracz Cracovii strzelił na 2:3 i wlał nadzieje na korzystny rezultat w serca kibiców. Jednak na więcej nie było stać podopiecznych Dusana Radolskiego i polegli oni pierwszy raz w tym sezonie. Katem okazał się Piast Gliwice, który pokonał Termalicę 3:2.
10 września 2011, 17:00 - Nieciecza
Nieciecza 2-3 Piast Gliwice
Łukasz Szczoczarz '81 '90+1 - Ruben Fernandez '42, Rudolf Urban '52, Tomasz Podgórski '62
Nieciecza: 12. Sebastian Nowak - 7. Łukasz Kowalski, 18. Jan Cios, 13. Mateusz Kowalski, 17. Dalibor Pleva - 20. Jakub Biskup (16. Marcin Szałęga '67), 19. Arkadiusz Baran [k], 14. Piotr Ceglarz, 9. Dariusz Pawlusiński (27. Dariusz Jarecki '67) - 10. Andrzej Rybski, 24. Piotr Trafarski (23. Łukasz Szczoczarz '75)
Piast: 1. Jakub Szmatuła - 4. Mateusz Matras, 14. Adrian Klepczyński, 15. Łukasz Krzycki, 5. Mateusz Bodzioch - 16. Pavol Cicman, 6. Mariusz Zganiacz, 8. Rudolf Urban (10. Adrian Świątek '90), 17. Tomasz Podgórski [k] (3. Szymon Matuszek '88) - 22. Ruben Fernandez (7. Tomasz Bzdęga '68), 24. Wojciech Kędziora
Żółte kartki: Cios - Podgórski
Sędzia: Erwin Paterek (Lublin)
Widzów: 2000
Źródło: własne


15 - Wojciech Kędziora
9 - Tomasz Podgórski
21 - Wojciech Kędziora
2 - Jan Buryan




Komentarze